Filtruj:

Bez tego nie będzie progresu…

Wiesz czym różnią się osoby, które odniosły sukces w odchudzaniu, od tych, które go nie osiągnęły?

Opowiem Ci krótką historię.
Od około 8 lat nie jem mąki pszennej (dokładnie to nie jadam chleba, makaronów, pizzy, pierogów – przynajmniej w zdecydowaną większość dni w roku).
Odrzuciłam to, ponieważ miałam okropnie wystający brzuch, trądzik i ciągłą zgagę.

58

Pytanie brzmi: czy smakuje mi chlebek, pizzunia, kanapeczki, makaroniki i ciasteczka?

Smakuje? Mogłabym jeść tylko to. Serio. Uwielbiam pieczywo i wszystko co jest z nim związane. Co więcej, jadło się tak u mnie w domu, wiec początkowo nie miałam nawet pomysłu czym by ten chleb zastąpić.

Czy mimo, że uwielbiam produkty z białej mąki to je jem?

Nie.

Czy jest mi łatwiej nie jeść bo jestem trenerem?

Nie.

Ja po prostu zdaje sobie sprawę z tego, ze jeśli DZIŚ będę kierować się w życiu wyłącznie moją przyjemnością i komfortem to KIEDYŚ mogę czuć się bardzo niekomfortowo.
I jeżeli dziś wybieram drogę trochę pod górkę, to po to, żeby kiedyś mieć bardziej z górki.

Ludzie, którzy osiągają sukces potrafią robić to, co w danej chwili nie jest ani miłe ani przyjemne. Robią rzeczy których im się NIE CHCE, w nieidealnych warunkach, a nawet wtedy kiedy nie mają nastroju. Ludzie sukcesu w sumie to rzadko „robią”… częściej inwestują: w siebie, swoje zdrowie, rodzinę, firmę itd. Czym bowiem jest dbanie o zdrowie jak nie najlepszą inwestycją?

Ludzie, którzy są w dobrej formie idą na trening mimo tego, że pada, mają podły nastrój, skończył im się karnet, siłownia jest daleko, woleliby zobaczyć serial, nie mają czasu, weny ani energii.

Stosują zdrową dietę mimo tego, że mają mało czasu, dzieci, stresującą pracę, niewystarczające zdolności kulinarne, obchodzą Święta Bożego Narodzenia, urodziny, wakacje, lubią słodycze i nie lubią warzyw.

Całe szczęście, że chodzenie do szkoły jest odgórnym obowiązkiem. Gdybym miała do niej chodzić tylko wtedy kiedy mi się chce, kiedy mam nastrój, energię i ochotę, to chyba nigdy bym jej nie skończyła.

Pamiętaj: KOMFORT jest przereklamowany! Żeby się rozwijać bądź ponad to! Ciesz się kiedy jest ciężko, bo to oznacza że zmierzasz w dobrym kierunku.

Powodzenia!

Podziel się artykułem: